UDOSTĘPNIJ:  

Jak wygląda Niebo?

Istnieje powszechny stereotyp dotyczący Nieba: siedzący na chmurze człowiek brzdąka na harfie i - najwyraźniej - nudzi się na śmierć. Czy właśnie tak wygląda raj? Bardzo wątpliwe. Pomyśl: mówimy o Bogu. Jak prawdopodobnie zauważyłeś, jest całkiem kreatywny. Jeśli masz wątpliwości, po prostu popatrz na zachód słońca lub spróbuj zrozumieć jak skonstruowany jest wszechświat, pomyśl o rozległości kosmosu, lub poczytaj o DNA. Tak, Bóg wie coś niecoś.

Co więc wiemy o niebie? Biblia mówi, że „Nie będzie [tam] więcej śmierci, opłakiwania, bólu i łez.” Brzmi niesamowicie, prawda?
Nie będzie więcej „śmierci”? To znaczy: raka, AIDS, wojen i morderstw? Brzmi całkiem nieźle. Nie będzie więcej „opłakiwania”? To znaczy: młodych wdów próbujących wychować i utrzymać gromadkę dzieci, szkrabów porywanych przez pomyleńców, przydrożnych krzyży upamiętniających osoby zabite przez pijanych kierowców, miast znikających w wyniku trzęsień ziemi? Nigdy? Brzmi wspaniale!

Nie będzie więcej „opłakiwania” i „łez”? To znaczy: rozwodów i rozpadających się rodzin, córek gwałconych przez ojców, nastolatków sprzedających swoje ciała za pieniądze, niepewnych siebie ludzi, bo są albo za niscy albo za wysocy, za grubi lub za chudzi, mieszkańców wsi zmuszonych głodem przez rząd do opuszczenia swoich domów, samotnych staruszek których mężowie umarli na długo przed nimi, utalentowanych ludzi marnujących życie przez uzależnienie od narkotyków, mężów „na gazie” używających swoich żon i dzieci jako worków treningowych, żadnych obelg lub złośliwości tylko dlatego, że ktoś ma inny kolor skóry, żadnych pełnych nienawiści słów? To wygląda na fantastyczne miejsce.

Jak jeszcze będzie w niebie? Nikt tego nie wie ze szczegółami, jedynie Bóg. Ale, oczywiście, będzie to zupełnie inne życie. I jeśli obecny świat jest jakąkolwiek wskazówką, to możemy oczekiwać, że w tym następnym widać jeszcze więcej Bożej kreatywności. Mówimy o innych wymiarach czasu i przestrzeni, o zajęciach i rozrywkach, o których nigdy nawet nie śniliśmy. I to jest właśnie sedno sprawy: niebo przekracza nasze wyobrażenia.

Czy sądzisz, że potrafiłbyś wymyślić żyrafę, tygrysa lub zebrę? Może. W porządku, jesteś tego dosyć pewny. A cztery pory roku? A to, żeby ziemia obracała się wokół własnej osi wirując wokół słońca? (Musisz przyznać, że to naprawdę dobre.) Lub wpływ księżyca na przypływy i odpływy oceanu? A co z ludzkim okiem? No dobrze, a co z seksem? (To przykuło twoją uwagę.) Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy Bóg zaplanował coś lepszego niż seks na przyszłe życie? „Niemożliwe!” - mówisz. A co jeśli?

Puenta: Bóg jest bardzo kreatywny. Musimy jedynie rozejrzeć się wokół siebie. Nasz świat jest zdumiewający. A jednak On mógł nie pokazać nam jeszcze tego, co naprawdę potrafi. To prawdopodobne, że jeszcze tego nie zrobił. Lecz jednego możemy być pewni: jakkolwiek wygląda niebo, przekracza nasze najśmielsze wyobrażenia.

Chcesz dowiedzieć się więcej o niebie i o Bogu? Zobacz: „Poznać Boga Osobiście.”

 Mam pytanie...
 Jak nawiązać przyjaźń z Bogiem
UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ:  

TOP